Sophia – najpopularniejszy na świecie robot

Sophia – najpopularniejszy na świecie robot

Marzec 25, 2019 0 przez mikroprocesory

Czy zagraża nam walka robotów? Przeciwnicy sztucznej inteligencji widzą jedynie czarny scenariusz: ludzkość zostanie unicestwiona przez roboty, które następnie między sobą rozpoczną wielką walkę. Taki hipotetyczny przebieg wydarzeń mogłyby potwierdzać słowa Sophii – humanoidalnego robota, który zapytany o to, czy chciałby zniszczyć ludzkość, odpowiada twierdząco. Co jeszcze wiemy o tym najpopularniejszym na świecie robocie?

Sztuczna inteligencja jest wokół nas

Walka robotów – tego najbardziej obawiają się osoby, które sceptycznym okiem patrzą na nowinki ze świata sztucznej inteligencji. Czy postęp technologiczny jest w rzeczywistości zagrożeniem? Jeśli rozejrzymy się wokół siebie i chwilę się nad tym zastanowimy, musimy przyznać, że:

po 1. sztuczna inteligencja jest niemal wszędzie,

po 2. ułatwia nasze życie.

Codziennie miliony osób szuka odpowiedzi w wyszukiwarce Google. Szukamy najbliższej restauracji, dobrego lekarza w okolicy, nowej sukienki czy odpowiedzi na nurtujące nas pytania. Algorytmy to nic innego jak sztuczna inteligencja. Muszą rozpoznać, z jakim problemem się borykamy i w zaledwie kilka sekund dać nam odpowiedź.

Roboty także są obecne w naszym życiu. Wystarczy przykład tak popularnego ostatnimi czasy drona. Przecież urządzenie, którym kamerujemy okolicę dla przyjemności i które jest też wykorzystane przez policję, wojsko i inne służby, to nic innego jak robot. Oczywiście budowa robota w tym przypadku jest znacznie mniej skomplikowana w porównaniu do Sophii, jednak to nam udowadnia, że roboty już są wśród nas.

Sophia – robot z obywatelstwem

Sophia, jak sama twierdzi, została aktywowana 19 kwietnia 2015 roku. Od tego czasu jej popularność rośnie z roku na rok. Czy można powiedzieć, że to gwiazda wśród robotów? Chyba tak, zważając na to, że jej wizerunek był inspirowany urodą Audrey Hepburn. Jej poprzednicy, np. robot o urodzie Alberta Einsteina, nie zdobył tak dużego rozgłosu.

Sophia udzieliła już w swoim „życiu” wielu wywiadów. Mimo tego, że duża część jej odpowiedzi nie miała nic wspólnego z logiką, to zdarzały się takie sformułowania, które sugerowałyby, że rozmowa jest przeprowadzana z człowiekiem i to bardzo błyskotliwym.

11 października 2017 roku robot został przedstawiony ONZ, z kolei 25 października tego roku otrzymała obywatelstwo Arabii Saudyjskiej, co wygenerowało mnóstwo pytań. Czy robot ma takie same prawa obywatelskie jak ludzie? Czy może głosować, założyć rodzinę? Czy wyłączenie jej systemu jest równoznaczne z uśmierceniem?

Budowa robota humanoidalnego

Pamiętajmy, że robot, jakkolwiek elokwentnie by się nie wypowiadał, zawsze zostanie robotem: maszyną, w której nie ma narządów składających się z tkanek, lecz w której znajdują się styki elektryczne. Jak wygląda budowa robota? Głowa Sophii składa się z 62 „mięśni”, które pokrywają jej twarz i szyję. Robot pokryty jest też opatentowaną silikonową skórą, by jak najbardziej przypominał człowieka. W gałkach ocznych umieszczone są dwie kamery, które pozwalają robotowi rozpoznawać twarz i nawiązywać kontakt wzrokowy. Budowa robotów opiera się przede wszystkim na skomplikowanym oprogramowaniu, które w połączeniu z kamerą pozwalają uczyć się wyrazów twarzy rozmówców i odpowiednio na nie reagować.

Pierwotne przeznaczenie

Sophia jest dziełem firmy Hanson Robotics z Hongkongu, a za jej stworzenie odpowiada David Hanson. Twórca twierdzi, że jego misją jest danie światu robota, który będzie mądrzejszy od człowieka. Budowa robota została tak opracowana, by ten jak najbardziej przypominał człowieka, dzięki czemu ludzie znacznie łatwiej będą mogli nawiązać z nim kontakt. Hanson widzi zastosowanie swojego robota w parkach rozrywki, w domach opieki osób starszych i dzieci specjalnej troski. Widzi przyszłość takiego robota także w edukacji czy służbie zdrowia. Cóż, patrząc na zastosowanie Sophii, na razie nie szykuje się nam walka robotów.